Do Celu

74 73 72 71 70 69 68 67 66 65 64 63 [62] 61 60 59 58 57 56 55

wtorek, 7 maja 2013

Hiouston, mamy problem!

Na razie waga nie spada za to mój zapał do ćwiczeń spadł, ale to dlatego, że znów cały czas coś robię. Kiedy już usiądę na spokojnie robi się 21:00 Szkoła, szkoła, szkoła. Mimo że teraz są matury ja i ta siedzę w domu, uczę się i gram praktycznie cały czas.
Wczoraj zdarzyło mi się niespecjalnie nie jeść nic od rana. Tylko obiad (kurczak, biały ryż) i szparagi wieczorem. Ale się staram jeść dobrze. I jeść śniadania.
Czuję się lepiej mimo że waga stoi. Ale jest trochę luzu w spodniach i ogólnie mam lepsze samopoczucie. Oczyszcza mi się cera, piję też simie lniane, dużo zielonej herbaty i wody więc nawilżam skórę i przyspieszam metabolizm. Do tego dużo warzyw i owoców. Codziennie obowiązkowo.

Ostatnio moją zwykła codzienność zaburzyło kilka spraw towarzyskich, które też często nie dają mi się skupić na wszystkim tak jakbym chciała.
Najważniejszą jest... Moje koleżanka z klasy, która okazuje się mieć do mnie innego stosunki niż wyłącznie przyjacielskie. (Jeśli nie chcecie tego czytać to naprawdę nie warto, to tylko moje głupie problemy) Widzę jak na mnie patrzy, co zdarzy jej się powiedzieć czy napisać. Wiem, że jest samotna i jej z tym źle. Ale przez to stawia mnie w bardzo złej, trudnej, niezręcznej sytuacji. Wiem, że gdy kiedyś powiem jej po prostu ''odwal się'' to mnie zniszczy. Mocny charakter, który nie da mi żyć w klasie. Jednak bycie bardzo miłą dla wszystkich nie zawsze się opłaca. A pierwszy raz przytrafiło mi się takie coś.
Nie do końca wiem co zrobić. Był już pomysł ''fake boyfriend'', ignorancja, zapoznanie z kimś innym... Ale nadal nie wiem co z tym zrobić.
Fajnie, że nigdy nie miałam chłopaka a ogląda się za mną dziewczyna. Chyba naprawdę coś ze mną nie tak <3

Szkoda momentami słów. Mam mętlik w głowie. Czekam na wakacje, wyjechać do Anglii na dwa tygodnie. Iść na kurs tańca, podszkolić angielski, iść pośpiewać na ulicy, może założyć zespół... Tyle planów. Obecy stan mnie denerwuje. Niby mam wolne a i tak robię dużo, co będzie za jakieś 2 tygodnie jak szkoła obudzi się, że mamy nic nie popisane. Będzie cudownie.
Póki mam wolne muszę napisać jakieś poważniejsze prace z historii czy informatyki czy co to tak jeszcze zostało. Zobaczymy.


1 komentarz:

  1. Leci na Ciebie laska? No nieźle... Ja ostatnio całowałam się z moją najlepszą przyjaciółką, ale to było co innego... po prostu ostra impreza, a nie że się w sobie zakochałyśmy itd... Może próbuj być dla niej bardziej neutralna? Tak wiesz... żeby nie za miło i nie za wrednie... Może się odczepi, jak wam się kontakt poluzuje? No, ale współczuję trochę tej sytuacji.
    Wyjeżdżasz do Anglii? *.*

    OdpowiedzUsuń